Ruchoma Szopka Bardo

W podziemiach klasztoru redemptorystów w Bardzie, tam gdzie do XIX wieku spoczywali zakonnicy, działa od ponad pół wieku ruchoma szopka panoramiczna. To teatrzyk kukiełkowy przedstawiający historię Bożego Narodzenia, ale nie tylko – między biblijnymi scenami przewijają się dinozaury, pociągi i samoloty. Miejsce, które z założenia powstało dla pielgrzymów, dziś przyciąga rodziny z dziećmi i każdego, kto lubi nieoczywiste atrakcje z duszą.

Ruchoma Szopka Bardo
Główna 26A, 57-256 Bardo
★ 4.4
Ruchoma szopka w Bardzie to niezwykłe połączenie tradycji i nowoczesności. Oferuje nie tylko biblijne sceny, ale także zaskakujące elementy, jak dinozaury i miniaturowe pociągi. To miejsce, które zachwyca zarówno dzieci, jak i dorosłych, oferując niezapomniane przeżycia w klimatycznej krypcie klasztoru redemptorystów.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • unikalna mieszanka sacrum i współczesności
  • zachwycające ruchome figurki
  • historia sięgająca XIII wieku
  • magiczna atmosfera dla całej rodziny
  • bogactwo kolorów i dźwięków

Szopka w dawnej krypcie grzebalnej

Historia tego miejsca sięga czasów, gdy w podziemiach klasztoru chowano zakonników – krypta funkcjonowała do 1803 roku. Potem przez lata służyła jako magazyn, a w 1930 planowano nawet urządzić tam kotłownię dla centralnego ogrzewania bazyliki. Na szczęście do tego nie doszło.

W 1967 roku redemptoryści wpadli na pomysł, żeby w krypcie urządzić ruchomą szopkę. Sprawa nie była prosta – podziemia okazały się za płytkie, trzeba było pogłębić je o dwa metry i wymienić masywne filary na cieńsze, ale wytrzymalsze. Prace budowlane ruszyły w sierpniu 1967 pod nadzorem inżyniera Delmaczyńskiego, a głównym konstruktorem szopki został brat zakonny Wacław Janik. Rok później zaczął budować mechanizmy i figurki.

W czerwcu 1969 zasadniczy zrąb był gotowy, choć brakowało jeszcze wielu detali. Ponieważ brat Wacław wyjechał z Barda, wykończeniem zajęli się ojciec Kazimierz Zymuła i ojciec Roman Wantuch. Ostateczne prace zakończono w 1971 roku – dekoracje przemalował L. Marciszewski, który ozdobił też sklepienie krypty, a stroje dla figurek uszyła pani Z. Kaczmarska z Barda.

Szopka powstała z okazji 700-lecia pielgrzymowania do Barda, które datuje się od 1270 roku. To upamiętnienie wielowiekowej tradycji sanktuarium maryjnego w tym miasteczku.

Co zobaczysz w ruchomej szopce w Bardzie

Szopka to ludowe przedstawienie w formie teatru kukiełkowego. Na pierwszym planie rozgrywa się scena narodzin Jezusa w Betlejem i orszak Trzech Króli składających dary. Ale dalej zaczyna się prawdziwa zabawa – w tle widać panoramę miasta z codziennym życiem mieszkańców, poruszające się figurki, a wszystko to przy akompaniamencie świątecznej muzyki.

Nietypowym elementem są dinozaury, które mają pokazywać historię zbawienia od początku – po nich pojawiają się Adam i Ewa, a Ewa wręcza Adamowi jabłko. W oddali jeździ miniaturowy pociąg, po gwieździstym niebie leci samolot. To mieszanka sacrum z elementami świata współczesnego, która zaskakuje i bawi.

Całość zachwyca bogactwem kolorów i dynamizmem. Turkot mechanizmów, niespodziewane sytuacje, różnorodność postaci – obok biblijnych sylwetek pojawiają się figury znane współczesnym pielgrzymom. To nie jest sztywna, muzealna ekspozycja, tylko żywe przedstawienie z klimatem.

Dla kogo jest ruchoma szopka

Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi – najmłodsi uwielbiają patrzeć na ruchome figurki i odkrywać kolejne detale. Ale dorosłych też potrafi zaskoczyć, szczególnie tych zainteresowanych ludową sztuką sakralną i historią Dolnego Śląska.

Warto wiedzieć, że magiczna atmosfera tego miejsca i jego twórców zainspirowała Olgę Tokarczuk do napisania opowiadania „Bardo. Szopka”. Noblistka zbierała materiały o ludowych szopkach Dolnego Śląska i stworzyła literacką opowieść o wielopokoleniowej tradycji ich budowania. Choć fabuła jest wymyślona, autentyczna szopka w Bardzie stanowiła punkt wyjścia dla tej historii.

Bardo – miasto cudów nad Nysą Kłodzką

Samo Bardo to niewielkie miasteczko na Ziemi Kłodzkiej, malowniczo położone w przełomie Nysy Kłodzkiej. Od wieków przyciąga pielgrzymów dzięki sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej – legendy o uzdrowieniach i objawieniach sprawiły, że miejsce to stało się ważnym ośrodkiem duchowym na szlaku łączącym Wrocław z Pragą i Wiedniem.

Serce miasta stanowi barokowa bazylika z cudowną figurą Matki Bożej Bardzkiej – romańską, drewnianą rzeźbą z XII wieku, jedną z najstarszych w Polsce. Wnętrze zachwyca freskami i wspaniałymi organami, na których regularnie odbywają się koncerty.

Do centrum prowadzi kamienny most z XVI wieku, zniszczony przez Niemców w czasie II wojny światowej i odbudowany przez Polaków w 1950 roku. Most ma swoją historię i jest jednym z symboli miasta.

W Bardzie słyną też lokalne pierniki, które można kupić w kawiarni w centrum miasta. Tradycja wypieku bardzkiego piernika sięga dawnych czasów pielgrzymkowych.

Wizyta w szopce – informacje praktyczne

Szopka mieści się na tyłach bazyliki, w budynku klasztornym przy placu Wolności 5. Bilety kupuje się na furcie klasztornej.

Godziny otwarcia:

  • Dni powszednie: 9:00 – 16:00
  • Niedziele i święta: 10:30 – 14:30 (w niektóre niedziele otwierana o pełnych godzinach: 12:00, 13:00, 14:00)

Cena biletu: 10 zł

Szopka jest nieczynna w niektóre dni świąteczne: Nowy Rok, Boże Ciało, Wszystkich Świętych, Zaduszki, Wielki Tydzień, Niedzielę Zmartwychwstania, Poniedziałek Wielkanocny i Wigilię Bożego Narodzenia.

Kontakt: tel. 74 817 14 21

Jak dojechać i ile czasu zarezerwować

Bardo leży w południowo-zachodniej Polsce, na Dolnym Śląsku, w odległości około 70 km od Wrocławia. Najwygodniej dojechać samochodem – parking znajduje się przy Górze Bardzkiej, stamtąd przez XVI-wieczny kamienny most można przejść do centrum i sanktuarium.

Na zwiedzenie samej szopki wystarczy 20-30 minut, ale warto zarezerwować więcej czasu na spacer po Bardzie i zwiedzenie bazyliki. Jeśli ktoś planuje wycieczkę w Góry Bardzkie, szopka może być świetnym uzupełnieniem programu – albo przed wyruszeniem w góry, albo jako nagroda dla dzieci po powrocie ze szlaku.

Szopka jest dostępna przez cały rok, nie tylko w okresie Bożego Narodzenia, choć oczywiście w grudniu i styczniu ma szczególny klimat. W pozostałe miesiące to ciekawa atrakcja dla turystów zwiedzających Ziemię Kłodzką.