Podziemna Trasa Turystyczna Kłodzko

Pod starówką Kłodzka rozciąga się prawdziwe podziemne miasto – kilkaset metrów korytarzy, tuneli i komór wykutych w skale przez mieszkańców średniowiecznego miasta. To nie są zwykłe piwnice, ale wielopoziomowy system magazynów i schronów, który przez stulecia chronił dobytek kłodzczan i ratował im życie w czasie wojen.

Dziś można przejść trasą liczącą około 600-700 metrów, która wiedzie pod ulicami starówki. Spacer zajmuje mniej więcej pół godziny, choć warto zarezerwować więcej czasu, żeby spokojnie obejrzeć inscenizacje i posłuchać dźwięków dawnego miasta dobiegających z głośników.

Podziemna Trasa Turystyczna Kłodzko
Polska, Czeska, Kłodzko
★ 4.4
Podziemia Kłodzka to fascynująca podróż w głąb historii. To nie tylko labirynt korytarzy, ale także świadectwo średniowiecznego życia mieszkańców. Spacerując po tych tajemniczych tunelach, można poczuć atmosferę dawnych czasów, a także odkryć, jak podziemia chroniły miasto przed wrogami. To miejsce, które z pewnością warto zobaczyć!
Dlaczego warto tam pojechać?
  • unikalne podziemne miasto
  • dźwięki średniowiecznego Kłodzka
  • tematyczne komory historyczne
  • animowane szczury w półmroku
  • chaotyczny układ tras dodający uroku

Historia wydrążona w skale

Mieszkańcy Kłodzka zaczęli drążyć podziemia już w XIII wieku. Miasto było małe, ściśnięte murami obronnymi, więc brakowało miejsca na składowanie towarów. Kupcy i rzemieślnicy kopali pod swoimi domami piwnice, które z czasem przekształciły się w wielopoziomowe magazyny sięgające nawet 30 metrów w głąb.

Temperatura pod ziemią utrzymywała się na stałym, niskim poziomie przez cały rok. Dzięki temu produkty spożywcze zachowywały świeżość przez długi czas, a kłodzkie podziemia zyskały sławę wzdłuż całego Bursztynowego Szlaku jako idealne miejsce do przechowywania towarów. Leżakowało tu również słynne piwo kłodzkie, które dojrzewało w chłodnych komorach.

Gdy przychodziła wojna – a w średniowieczu działo się to często – podziemia zamieniały się w schrony. Mieszkańcy chronili się tu przed najeźdźcami, a solidna skała nad głowami dawała poczucie bezpieczeństwa. Z czasem podziemna sieć stała się równie ważna jak to, co znajdowało się nad powierzchnią ziemi.

W średniowiecznym Kłodzku funkcjonowało kilkanaście publicznych i prywatnych studni. Najgłębsza z nich, zwana Piekarską, sięgała około 60 metrów w głąb ziemi.

Co zobaczysz pod kłodzką starówką

Trasa zaczyna się przy ulicy Czeskiej, a kończy w okolicy ulicy Zawiszy Czarnego. Między wejściem a wyjściem czeka wędrówka przez wąskie, kręte korytarze prowadzące przez różne komory tematyczne. Każda z nich pokazuje inny fragment życia dawnych mieszkańców miasta.

Zwiedzaniu towarzyszą dźwięki odtwarzające atmosferę średniowiecznego Kłodzka – gwar jarmarku, muzyka z mieszczańskich biesiad, odgłosy bitwy. W niektórych miejscach można natknąć się na animowane szczury, które reagują na ruch zwiedzających. Brzmi to trochę groteskowo, ale w półmroku podziemnych korytarzy dodaje to autentyczności – szczury były przecież stałym elementem średniowiecznych miast.

Na trasie ustawiono liczne tablice informacyjne opisujące historię poszczególnych pomieszczeń i życie codzienne kłodzczan. Inscenizacje pokazują, jak wyglądała praca w dawnej karczmie, jak handlowano na jarmarku, jak mieszkańcy radzili sobie w oblężonym mieście.

Korytarze prowadzą pod kilkoma ulicami – Tumską, Kościelną, Spadzistą i Placem Kościelnym. Układ tras jest nieco chaotyczny, bo wyznaczono go w oparciu o stan techniczny podziemi po pracach remontowych. Ale właśnie ta nieregularność dodaje uroku – nie wiadomo, co czeka za kolejnym zakrętem.

Dla kogo jest ta atrakcja

Podziemna trasa sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią krótki czas zwiedzania – pół godziny to akurat tyle, żeby dzieciaki nie zdążyły się znudzić, a inscenizacje i dźwięki utrzymują ich uwagę. Animowane szczury to hit wśród młodszych zwiedzających.

Miłośnicy historii znajdą tu sporo ciekawych informacji o średniowiecznym życiu miasta, organizacji handlu i systemach obronnych. Trasa jest prosta do przejścia, bez stromych schodów czy trudnych partii, więc nie wymaga specjalnej kondycji. Seniorzy radzą sobie bez problemu.

W upalne letnie dni podziemia dają ulgę – temperatura jest tu stała i niska przez cały rok. Podobnie w deszczowe dni, kiedy spacer po mieście nie należy do najprzyjemniejszych. Pod ziemią pogoda nie ma znaczenia.

W latach 50. XX wieku część starówki była zagrożona zawaleniem z powodu niestabilnych podziemi. Kilka budynków przy północnej pierzei rynku musiało zostać wyburzonych, resztę udało się uratować dzięki pracom zabezpieczającym.

Praktyczne informacje przed wizytą

Podziemia są otwarte przez cały rok. Od listopada do marca można zwiedzać je w godzinach 9:00-17:00, a w pozostałych miesiącach od 9:00 do 18:00. Ostatnie wejście jest zazwyczaj pół godziny przed zamknięciem.

Bilet ulgowy kosztuje 14 złotych. Ceny biletów normalnych nie są powszechnie podawane w źródłach, więc warto sprawdzić aktualne stawki na miejscu lub zadzwonić pod numer telefonu +48 74 873 64 77.

Wejście do podziemi znajduje się przy ulicy Czeskiej, w centralnej części miasta, między Twierdzą Kłodzko a starówką. Jest dobrze oznakowane, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem. Można też zapytać miejscowych – każdy wskaże drogę.

Jak dojechać i ile czasu zaplanować

Jeśli przyjeżdżasz do Kłodzka samochodem, najlepiej zaparkować w pobliżu centrum i przejść się pieszo. Starówka jest niewielka, a podziemia znajdują się w jej sercu. Z dworca PKP do wejścia na trasę to około 10-15 minut spaceru.

Sam spacer po podziemiach trwa około 30 minut, ale jeśli chcesz spokojnie poczytać tablice informacyjne i posłuchać wszystkich nagrań, zarezerwuj godzinę. Warto połączyć wizytę w podziemiach z wizytą w Twierdzy Kłodzko, która znajduje się w pobliżu – razem dają pełny obraz obronnego charakteru miasta.

Po wyjściu z podziemi przy ulicy Zawiszy Czarnego jesteś blisko rynku, więc można od razu przejść się po starówce i zjeść coś w jednej z restauracji.

Podziemia zostały wpisane do rejestru zabytków 3 stycznia 1977 roku, a dla turystów udostępniono je rok wcześniej, w 1976 roku, jako Podziemną Trasę Turystyczną im. 1000-lecia Państwa Polskiego.

Warto wiedzieć przed zejściem

Pod ziemią panuje chłód niezależnie od pory roku, więc nawet w środku lata warto zabrać lekką kurtkę lub bluzkę z długim rękawem. Temperatura utrzymuje się na poziomie około 10-12 stopni Celsjusza.

Korytarze są wąskie i kręte, miejscami nisko sklepione. Osoby z klaustrofobią mogą czuć się niekomfortowo, choć trasa nie jest długa i szybko się ją przechodzi. Oświetlenie jest przygaszone, co buduje klimat, ale czasem trzeba uważać na nierówności.

Nie ma możliwości skrócenia trasy w połowie – wejście i wyjście są w różnych miejscach. To jednak plus, bo po wyjściu jesteś już w innej części starówki i możesz kontynuować zwiedzanie bez zawracania.

Kontakt z Podziemną Trasą Turystyczną: ul. Zawiszy Czarnego 3, 57-300 Kłodzko, telefon +48 74 873 64 77 lub +48 519 409 181, e-mail: [email protected]. Aktualne informacje można znaleźć na stronie www.podziemia.klodzko.pl.