Na najwyższym szczycie Gór Sowich, na wysokości 1015 metrów, stoi biała betonowa wieża, którą widać z daleka. To jeden z tych punktów widokowych, gdzie naprawdę czuć, że jest się na dachu Sudetów Środkowych. Wieża ma 25 metrów wysokości i pochodzi z 1906 roku – to jedna z siedemnastu zachowanych w Polsce wież Bismarcka. Z tarasu widokowego, w pogodny dzień, wzrok sięga od Karkonoszy ze Śnieżką, przez Śnieżnik, aż po Skytower we Wrocławiu.
- zapierające dech w piersiach widoki
- historyczna wieża Bismarcka
- idealne miejsce na odpoczynek
- bliskość szlaków turystycznych
- unikalna infrastruktura na szczycie
Historia wieży na Wielkiej Sowie
Pierwsza wieża na tym szczycie pojawiła się już w 1886 roku. Była drewniana, miała 20 metrów wysokości i kosztowała nieco ponad 4500 marek. Projekt przygotował miejscowy murarz i cieśla z Walimia, a budowę sfinansowały lokalne towarzystwa górskie z Dzierżoniowa i Walimia. Już wtedy pobierano opłaty za wstęp – 10 fenigów od dorosłych, połowę od dzieci. Drewniana konstrukcja przetrwała niecałe 20 lat.
W 1905 roku rozpoczęto budowę nowej, tym razem betonowej wieży. Uroczyste otwarcie odbyło się w maju 1906 roku, a budowli nadano imię Otto von Bismarcka – Żelaznego Kanclerza, jednej z najważniejszych postaci w historii zjednoczenia Niemiec. Wieże Bismarcka powstawały w latach 1869-1934 na terenie wielu krajów – od Polski, przez Niemcy, Austrię i Czechy, aż po odległe Kamerun czy Tanzanię. W sumie powstało ich 240, do dziś przetrwało 174. Ta na Wielkiej Sowie należy do nielicznych, które są udostępnione turystom.
Podczas budowy wieży zrezygnowano z niektórych elementów projektu, by obniżyć koszty – między innymi z drugiej klatki schodowej i grubszych murów. Dzięki temu wieża zyskała smuklejszy kształt.
Obecnie wieża nosi imię Mieczysława Orłowicza – polskiego geografa, kartografa i pioniera turystyki górskiej. Zarządza nią gmina Pieszyce, a obiekt przeszedł kilka remontów, w tym gruntowny w 2006 roku, podczas którego odnowiono elewację.
Co zobaczyć na szczycie Wielkiej Sowy
Sam szczyt to sporo więcej niż tylko wieża. Jest tu dość chaotyczna mieszanka różnych elementów – dwie wiaty turystyczne, miejsca na ognisko, rzeźby sowy i muflona, sklepik z pamiątkami, kapliczka oraz wieża przekaźnikowa. Niektórzy uważają, że to odstraszające nagromadzenie, inni doceniają infrastrukturę, zwłaszcza gdy pogoda się psuje.
Wieża widokowa ma solidną, okrągłą konstrukcję. W środku prowadzą schody na taras widokowy, gdzie jednocześnie może przebywać maksymalnie 15 osób. W szczycie sezonu, gdy ruch jest duży, prosi się o nieprzekraczanie 15 minut na tarasie.
Panorama z góry robi wrażenie, bo Wielka Sowa leży w środkowej części Sudetów i działa jak naturalny punkt obserwacyjny. Większość szlaków w Górach Sowich wiedzie przez las, więc dopiero na szczycie otwiera się widok. W pogodne dni można dostrzec Karkonosze z charakterystyczną sylwetką Śnieżki, masyw Śnieżnika, tajemniczą Ślężę, a nawet Skytower – najwyższy budynek we Wrocławiu. To dobry punkt do zorientowania się w terenie i zidentyfikowania okolicznych szczytów.
Wielka Sowa należy do Korony Gór Polski – zbioru najwyższych szczytów polskich pasm górskich. Dla zbieraczy korony to obowiązkowy punkt na liście.
Szlaki na Wielką Sowę – jak dotrzeć
Na szczyt prowadzi kilka szlaków o różnym stopniu trudności. Najpopularniejsza i jedna z łatwiejszych tras wiedzie z Przełęczy Sokolej. To czerwony szlak długości około 3 kilometrów w jedną stronę, z czasem przejścia około godziny. Podejście jest dość strome, wyłożone betonowymi płytami, ale da się przejść z dziećmi. Po drodze mijamy Schronisko Orzeł, położone tuż pod szczytem Sokolnicy, oraz Schronisko Sowa (które obecnie jest już zamknięte na stałe).
Samochód można zostawić na parkingu w miejscowości Rzeczka albo bezpośrednio na Przełęczy Sokolej – parking kosztuje 8 złotych za dzień.
Alternatywna trasa prowadzi z Przełęczy Jugowskiej (801 m n.p.m.), gdzie znajduje się bezpłatny parking. To fragment Głównego Szlaku Sudeckiego, oznaczony na czerwono. Pierwszy odcinek to podejście na Kozią Równię – 1,5 kilometra z przewyższeniem prawie 130 metrów. Po kilkuset metrach od przełęczy mijamy wiatę turystyczną z ładną panoramą na zachodnią część Gór Sowich i Góry Kamienne.
Popularne są też szlaki z Walimia – nieco dłuższe, ale równie malownicze. Wybór trasy zależy od kondycji i czasu, jaki można przeznaczyć na wędrówkę.
Dla kogo jest Wielka Sowa
To miejsce dla szerokiego grona osób. Zbieracze Korony Gór Polski muszą tu dotrzeć z definicji. Miłośnicy panoram docenią rozległe widoki, które trudno znaleźć w innych częściach Gór Sowich – większość szlaków wiedzie przez gęsty las.
Rodziny z dziećmi też dają radę, zwłaszcza wybierając łatwiejszą trasę z Przełęczy Sokolej. Betonowe płyty ułatwiają podejście, a na szczycie jest infrastruktura – wiaty, ławki, możliwość kupienia drewna na ognisko za 20 złotych (choć lepiej zabrać własne jedzenie, bo kiełbaska kosztuje 10 złotych).
Nie jest to jednak miejsce na całodzienną wyprawę – większość osób spędza na szczycie od 30 minut do godziny, w zależności od kolejki do wieży i pogody. Warto zaplanować to jako element dłuższej wycieczki po Górach Sowich, które mają do zaoferowania znacznie więcej – chociażby tajemnicze podziemia z czasów II wojny światowej.
Praktyczne informacje – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Godziny otwarcia wieży:
- Maj – październik: poniedziałek–piątek 10:00–15:00, weekendy 9:00–18:00
- Listopad – kwiecień: sobota i niedziela 9:00–16:00
- W przypadku złych warunków atmosferycznych wieża może być zamknięta
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 6 zł
- Bilet ulgowy: 3 zł
Dojazd i parking:
Najpopularniejszy punkt startowy to Przełęcz Sokola. Parking znajduje się w miejscowości Rzeczka – koszt 8 złotych za dzień. Alternatywnie można rozpocząć wędrówkę z Przełęczy Jugowskiej, gdzie parking jest bezpłatny.
Czas potrzebny na wizytę:
Samo wejście na wieżę to kilka minut, ale warto zarezerwować przynajmniej 2-3 godziny na całą wycieczkę (dojście, zejście, czas na szczycie). Jeśli planuje się dłuższą trasę po Górach Sowich, można to przedłużyć do pół dnia.
W kaplicy na szczycie odprawiana jest msza święta o godzinie 15:00 – prawdopodobnie tylko w sezonie letnim.
Ciekawostki geologiczne i przyrodnicze
Skały budujące Wielką Sowę są uznawane za najstarsze w całych Sudetach. To informacja, która może umknąć w natłoku atrakcji, ale geologicznie to wyjątkowe miejsce.
Najcenniejsza przyrodniczo część Gór Sowich objęta jest ochroną w ramach Parku Krajobrazowego Gór Sowich. W okolicy można spotkać muflony – przodków owcy domowej, sprowadzone tu w 1902 roku z Korsyki i Sardynii. To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie te zwierzęta żyją na wolności.
Sama wieża, choć betonowa, zaskakuje trwałością – przetrwała ponad 100 lat, w tym dwie wojny światowe i różne zawirowania historyczne. Właściciele i zarządcy się zmieniali, ale budowla stoi i nadal pełni swoją funkcję.
